Świat

Cameron mówi nie zasiłkom dla imigrantów

David Cameron. David Cameron. World Economic Forum / Flickr CC by SA
Premier Wielkiej Brytanii David Cameron chce zastosować sankcje dyscyplinarne wobec bezrobotnych Europejczyków mieszkających w tym kraju i ograniczyć im możliwość pobierania świadczeń społecznych.
materiały prasowe

Jego nowy plan przewiduje, że wypłacanie zasiłków bezrobotnym imigrantom z UE zostanie wstrzymane po sześciu miesiącach, jeżeli nie będą oni w stanie udowodnić, że znaleźli pracę, podczas gdy obywatele krajów spoza UE muszą mieć prywatne ubezpieczenie zdrowotne, zanim otrzymają opiekę zdrowotną refundowaną przez National Health Service [publiczną służbę zdrowia].

Premier ma podać szczegóły swojego planu w przemówieniu i podkreślić, że Wielka Brytania ma „bezpłatną Narodową Służbę Zdrowia, a nie darmową Międzynarodową Służbę Zdrowia”.

Czytaj na stronie Presseurop

Więcej na ten temat

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Nauka

Ucieczka z religii

Masowe protesty w obronie praw kobiet dały nowy impuls ucieczkom z lekcji religii. Trwającym od lat, bo szkolna katecheza to często antyreklama wiedzy, wiary i wartości.

Marcin Piątek
24.11.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną