Świat

Haiti znów poszkodowane

Haitańczycy wciąż oczekują na międzynarodową pomoc. Haitańczycy wciąż oczekują na międzynarodową pomoc. Shehzad Noorani/ZUMA Press / Forum

Po katastrofalnym trzęsieniu ziemi na Haiti w 2010 r. Stany Zjednoczone wydały na pomoc dla tego kraju 1,2 mld dol. Dziś okazuje się, że haitańskie organizacje pomocowe dostały zaledwie 1 proc. tej sumy. Przytłaczająca większość pieniędzy w praktyce wróciła do Stanów, bo zgarnęły je amerykańskie organizacje, głównie te zarejestrowane w Waszyngtonie. Nie wiadomo, jaką część środków przeznaczyły na pensje, transport, żywienie i zakwaterowanie swoich pracowników, bo rozdzielająca dotacje rządowa agencja USAID odmówiła udzielenia szczegółowych informacji. Najbardziej znaną amerykańską fundację Yéle Haiti zamknięto, gdy wyszło na jaw, że zbierane przez nią pieniądze zamiast na warzywa dla haitańskich sierocińców, były wydawane na studio nagraniowe założyciela organizacji – pochodzącego z wyspy, ale wychowanego w USA wokalisty Wyclefa Jeana.

Tymczasem trzy lata po katastrofie co piąte haitańskie dziecko jest niedożywione, odbudowano tylko niewielką liczbę domów, a ponad 350 tys. osób wciąż gnieździ się w zaimprowizowanych obozach dla uchodźców. Niedługo mogą oni stracić również brezentowe dachy nad głową, bo namiotowe miasteczka stoją na prywatnych gruntach, a ich właściciele zaczynają grozić gościom eksmisją.

Polityka 16.2013 (2904) z dnia 16.04.2013; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 7

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Ja My Oni

Sarmata, hipis, mundurowy? Polskie wzorce męskości

Dr hab. Wojciech Śmieja o tym, jak ukształtował się osobliwy, polski wzorzec tak zwanego prawdziwego mężczyzny.

Ewa Wilk
30.09.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną