Świat

Ziemia dla wybranych

Do Europy wróciły latyfundia. Jak twierdzi Transnational Institute, międzynarodowy think tank z siedzibą w Amsterdamie, system dotacji rolnych, który premiuje największe gospodarstwa, doprowadził w Unii Europejskiej do wielkiej koncentracji własności ziemi: 3 proc. największych unijnych gospodarstw kontroluje już połowę ziemi uprawnej w Unii. Na wschodzie kontynentu powstają prawdziwe latyfundia. Na Ukrainie dziesiątka największych firm rolniczych kontroluje aż 2,8 mln ha, czyli ok. 25 proc. całej ziemi uprawnej kraju. Transnational Institute taki stopień koncentracji ziemi nazywa wprost skandalem. Z takim samym kłopotem zmagają się także rolnicy w Afryce, Azji i Ameryce Płd. Rolnicza Europa nie jest wyjątkowa pod jeszcze jednym względem: oprócz zamożnych rolników, zwykłych spekulantów, funduszy inwestycyjnych i emerytalnych, na Starym Kontynencie ziemię przejmują też firmy z Bliskiego i Dalekiego Wschodu. Np. Chińczycy interesują się uprawą kukurydzy w Rumunii, a Arabowie z Bliskiego Wschodu inwestują w uprawę zbóż w Bułgarii.

Polityka 17-18.2013 (2905) z dnia 23.04.2013; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 11

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Homofobusy jeżdżą po polskich miastach. Szokują i wykluczają

Homofobusy rozpowszechniają nieprawdziwe informacje na temat osób LGBT. To akcja Fundacji Pro-Prawo do Życia, która wbrew nazwie odmawia osobom nieheteroseksualnym prawa do wolnego od dyskryminacji życia w Polsce.

Agata Szczerbiak
17.07.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną