Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 11,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Selektywna segregacja przy adopcji w Rumunii

Romskie dzieci mają mniejsze szanse na adopcję. Romskie dzieci mają mniejsze szanse na adopcję. Bogdan Cristel/Reuters / Forum
„Trzy czwarte rodzin, które chcą adoptować dziecko, z góry wyklucza dziecko romskiego pochodzenia”, ubolewa România Liberă, podając dane na rok 2012 opublikowane przez Państwowy Urząd Adopcji.
materiały prasowe

Rumunów, którzy „przełamują stereotypy”, jak na przykład pewna nauczycielka, która pozuje do zdjęcia na okładce dziennika w towarzystwie córki „o ciemnej karnacji”, jest bardzo mało. „Rumuni są rasistami”, przyznaje otwarcie pastor, który adoptował dwójkę romskich dzieci.

Te utrwalające się uprzedzenia wynikają z „braków edukacyjnych”, wyjaśnia gazecie Cristina Neacşu, psycholożka z Rumuńskiego Urzędu Adopcji: [wszystkie pary zdecydowane na adopcję] są uprzedzone. Tłumaczymy im, że nie ma czegoś takiego, jak gen przestępczości lub agresywności. Inni obawiają się, że to dziecko będzie stygmatyzowane.

W 2012 r. na 1222 rodzin, które uzyskały pozytywną opinię, 875 pisemnie oświadczyło, że w grę wchodzi tylko adopcja „rumuńskich dzieci i że każda inna grupa etniczna jest wykluczona”.

„Statystyki pokazują, że Rumuni wolą czekać latami na to, żeby państwo im znalazło odpowiednie dziecko, niż adoptować dziecko romskie”, zauważa România Liberă.

Informacja pochodzi z serwisu Presseurop

Więcej na ten temat
Reklama

Warte przeczytania

Czytaj także

null
Kraj

Robert Biedroń i Krzysztof Śmiszek: duet lewicy na eksport? Aż tak różowo nie jest

Grający teraz głównie na siebie i swego partnera Robert Biedroń coraz bardziej ciąży swojej formacji. I choć na lewicy mówi się o kolejnym projekcie zjednoczeniowym, stanie się to zapewne bez Biedronia i Śmiszka, którzy ponoć mają inne plany na życie.

Rafał Kalukin
17.05.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną