Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Świat

Zielony już mniej czerwony

Ofensywa polityczna szefa niemieckich Zielonych

Choć Trittin spuścił nieco z tonu, to jednak nie pozbył się łatki aroganta. Choć Trittin spuścił nieco z tonu, to jednak nie pozbył się łatki aroganta. Martin Meissner/AP/Fotolink / EAST NEWS
Jürgen Trittin, lider niemieckich Zielonych, to poważny kandydat na nowego wicekanclerza. Zaczynał jako komunizujący buntownik i prowokator. Dziś pozuje na pragmatyka i męża stanu.
„Nie zasiadam w żadnym zarządzie ani radzie nadzorczej”, chwali się na swojej stronie internetowej Trittin.Heinrich Böll Stiftung „Nie zasiadam w żadnym zarządzie ani radzie nadzorczej”, chwali się na swojej stronie internetowej Trittin.

Gdy wyszło na jaw, że amerykański wywiad na wielką skalę zbiera dane dotyczące wykonywanych w Niemczech połączeń telefonicznych, wysyłanych esemesów i maili, kanclerz Angela Merkel nabrała wody w usta. Jürgen Trittin tylko czekał na podobną okazję. W swoim stylu porównał szefową rządu i jej ministrów do trzech małp z japońskiego przysłowia: „nie widzę nic złego, nie słyszę nic złego, nie mówię nic złego”. Zażądał też rewizji stosunków ze Stanami Zjednoczonymi i udzielenia azylu Edwardowi Snowdenowi, informatykowi, który ujawnił skalę inwigilacji.

Polityka 30.2013 (2917) z dnia 23.07.2013; Świat; s. 46
Oryginalny tytuł tekstu: "Zielony już mniej czerwony"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >