Świat

Prezydent obalony przez „o” czy „u”?

Trudno dojść do ładu z zapisem nazwisk arabskich przywódców. Szczególnie, że ostatnio tak szybko odchodzą. Według POLITYKI, obalony przez wojsko 3 lipca prezydent Egiptu nazywał się Mohamed Morsi. Zapis ten, choć nie do końca zgodny z zasadami transkrypcji, bronił się dotychczas z powodów praktycznych – w egipskiej wymowie języka arabskiego litera „u” często przechodzi w „o”. A ponieważ chodziło o postać aktywną politycznie, budzącą wiele kontrowersji i żywych polemik, słowo mówione (często wręcz wykrzykiwane) brało górę nad pisanym.

Były prezydent od miesiąca przebywa jednak w areszcie domowym na terenie bazy wojskowej w Kairze i powoli z bohatera kairskiej ulicy staje się postacią historyczną. Emocje rewolucji z 2011 r. ustępują twardym rządom armii i zasadom transkrypcji, więc Morsi staje się powoli Mohammedem Mursim. Również dla POLITYKI.

Polityka 30.2013 (2917) z dnia 23.07.2013; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 8

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Czy wiesz, skąd pochodzi to, co nosisz?

Firmy odzieżowe (i nie tylko) lubią zapewniać, że są społecznie odpowiedzialne. Pora im powiedzieć: sprawdzam. Zwłaszcza w czasach pandemii.

Jędrzej Dudkiewicz
28.09.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną