Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Świat

Kukułeczka kuka

W Wielkiej Brytanii w kwietniu ukazał kryminał „The Cuckoo’s Calling” (kukanie kukułki) – debiut autorski niejakiego Roberta Galbraitha. W kraju Sherlocka Holmesa trudno zarobić na kryminałach, nawet jeśli nieznany autor był wcześniej żandarmem znającym świat przestępczy, toteż książka sprzedała się w liczbie 1,5 tys. egzemplarzy. Aż w ubiegłym tygodniu do poczytnej gazety nadesłano anonimowy mail, że Galbraith nie tylko nie jest żandarmem, ale w ogóle nie istnieje, bo za pseudonimem kryje się twórczyni Harry’ego Pottera J.K. Rowling, przyzwyczajona do sprzedawania w milionach, a nie tysiącach egzemplarzy. Czyj to wybieg? Nie wyjaśniono. Tajemniczy informator zlikwidował swoją skrzynkę. Ale nie minął jeszcze tydzień, a czytelnicy wymietli magazyny. Trwa dodruk 300 tys. egzemplarzy; nie wszyscy chcą czekać i kupują wersję cyfrową. Tymczasem pani Rowling przyznała, że próbowała się ukryć, ale skoro się wydało, to zapowiedziała, że nadal będzie pisać pod pseudonimem. Mamy nadzieję, że tym samym, bo znów nie będzie wiadomo, jaką książkę kupić.

Polityka 30.2013 (2917) z dnia 23.07.2013; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 9
Reklama

Warte przeczytania

Czytaj także

null
Kultura

Charytatywne aukcje sztuki robią furorę. Pomoc jest (bez)cenna. Jak to działa?

Ostatnie spektakularne wyniki mogą zaskakiwać. W Polsce charytatywne licytacje sztuki z roku na rok tylko zyskują na rozmachu.

Aleksander Świeszewski
15.06.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną