Świat

Gibraltar: Między Skałą a kowadłem

Gibraltar Gibraltar Cristian Hernan Gomez / PantherMedia
W czasie trwającego napięcia między Wielką Brytanią a Hiszpanią w sprawie Gibraltaru, brytyjska Royal Navy (flota królewska) skierowała okręty wojenne w stronę spornego półwyspu.
materiały prasowe

Jednocześnie podkreśla, jest to częścią „rutynowego rozmieszczenia sił” niezwiązanego z obecnym sporem politycznym, pisze Financial Times. Tę wiadomość poprzedziły wcześniejsze informacje, że szef ministrów Gibraltaru Fabian Picardo zażądał dodatkowego wsparcia ze strony marynarki wojennej w narastającym sporze, który w zeszłym tygodniu sięgnął punktu krytycznego, gdy rząd „Skały” zatopił betonowe bloki w odwecie za to, co postrzegał jako wkraczanie hiszpańskich rybaków na wody terytorialne Gibraltaru.

Robert Fox, korespondent The London Evening Standard’s zajmujący się kwestiami obronności, stwierdził, że "ostatnie zaognienie jest jednym z najostrzejszych od dłuższego czasu. Ale pomimo rozdrażnienia i gniewu w palącym słońcu południa na granicach Gibraltaru, jest rzeczą nie do pomyślenia, by Wielka Brytania i Hiszpania, które ściśle współpracują w NATO i ONZ, zaczęły się na serio grzmocić".

Tymczasem The Economist zauważa, że ten półwysep nie ma już dla Wielkiej Brytanii dawnego strategicznego znaczenia, i w związku z tym zadaje pytanie: „Dlaczego go nie oddać?” Po czym stwierdza "dziesięć lat temu brytyjski rząd próbował wynegocjować umowę w sprawie ustanowienia brytyjsko-hiszpańskiego kondominium. Ale Gibraltarczycy byli oburzeni, a Hiszpania wyrażała zainteresowana planem tylko jako krokiem w kierunku odzyskania pełnej suwerenności, której się zrzekła w traktacie z Utretchtu z 1713 r. W referendum w 2002 r. 98 procent Gibraltarczyków odrzuciło ten pomysł. Nie widać końca sporu. [...] Ostatnia konfrontacja uniemożliwi dojście do porozumienia w kolejnym pokoleniu".

W Hiszpanii artykuł redakcyjny ABC potępia „niedopuszczalną brytyjską prowokację” i, odnosząc się do nielegalnych działań wokół Skały, wzywa do „rozwiązania tego problemu, który dotyka interesów narodowych Hiszpanii, jej suwerenności i godności”. Ricardo García Carcel, profesor historii współczesnej wyraźnie podkreśla na łamach wspomnianego konserwatywnego dziennika, że hiszpańskim „piętnem” jest brak polityki państwa w sprawie Skały "trzysta lat później, niczego się nie nauczyliśmy na temat prawdziwego znaczenia Utrechtu – kosztów niestabilności państwa, sekciarskich podziałów, braku poczucia własnej narodowej godności".

Pełny artykuł na stronie Presseurop

Więcej na ten temat

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Lekarka: Polska odwróciła się od pacjentek

„Osoby, które argumentują ten wyrok troską o życie i rodzinę, kradną czas kobietom. Decyzja trybunału sprawi, że te z nich, które chciały być matkami, nigdy nimi nie będą. A nas stawia w sytuacji nieetycznej” – mówi Kaja Filaczyńska, inicjatorka listu otwartego do TK, pod którym podpisało się niemal tysiąc lekarek i lekarzy.

Mateusz Witczak
23.10.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną