USA: to siły Asada stoją za atakiem chemicznym
John Kerry, sekretarz stanu USA przedstawił wnioski płynące z raportu amerykańskiego wywiadu na temat użycia broni chemicznej w Syrii: broni użyły wojska Asada. Obama chce skonsultować się z Kongresem i narodem.
John Kerry ogłasza raport ws. ataku bronią chemiczną w Syrii
Jason Reed/Reuters/Forum

John Kerry ogłasza raport ws. ataku bronią chemiczną w Syrii

Najważniejsze punkty przedstawione przez Johna Kerry’ego:

- To siły Asada przeprowadziły atak pod Damaszkiem, był on przeprowadzony z terenów przez nie kontrolowanych: "wiemy, skąd wystrzelono pociski, wiemy, gdzie trafiły” – stwierdził Kerry

- Atak z 21 sierpnia 2013 r. był "zbrodnią przeciwko ludzkości"

- Atak był przygotowany od trzech dni wcześniej, a potem reżim próbował tuszować, że do niego doszło, wysadzając budynki

- W ataku zginęło co najmniej 1429 osób, w tym 426 dzieci

- Obok wiadomości wywiadowczych są zawiadomienia od syryjskiego i międzynarodowego personelu medycznego, nagrania wideo, zeznania świadków, tysiące raportów z mediów społecznościowych z co najmniej 12 różnych miejsc z okolic Damaszku, a także doniesienia dziennikarzy i raporty z bardzo wiarygodnych organizacji pozarządowych

John Kerry stwierdził także, że należy się zastanowić, co z tym zrobić.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną