Świat

Posłańcy i zesłańcy

Pedofile w sutannach i polski arcybiskup w tle

Abp Józef Wesołowski wśród wiernych na Dominikanie. Abp Józef Wesołowski wśród wiernych na Dominikanie. Manuel Diaz/AP / Fotolink
Księży oskarżanych o nadużycia seksualne od dawna przenoszono do krajów Ameryki Łacińskiej i Afryki. Z dala od oczu przełożonych oddawali się namiętnościom, także tym przestępczym. Praktyka ta dokonuje teraz żywota na małej karaibskiej wyspie.

Wielu konkretów nie znamy: jest dym, nie widać ognia. Są spekulacje, lecz najwyraźniej mają podstawy – tak przynajmniej przekonuje opinię publiczną Kościół katolicki na Dominikanie. Prokuratura nie zdążyła jeszcze niczego ustalić, a dominikańscy biskupi już poprosili ofiary o przebaczenie nadużyć seksualnych księży.

Padły słowa o zawstydzeniu i zawiedzeniu zaufania. „Kto postępował źle, niech poniesie konsekwencje swoich czynów”, oświadczyli hierarchowie, wzywając wymiar sprawiedliwości do „stanowczego” działania i wymierzenia kar przewidzianych w kodeksie karnym. Kardynał Lopez Rodriguez dopowiedział na konferencji prasowej, że „trzeba natychmiast oczyścić Kościół, odwołując z funkcji tych, którzy sprawują je w sposób oburzający i nie zasługują, by nazywać ich księżmi”.

Zaczęło się od reportażu w telewizji: Dominikańczycy zobaczyli fotografie starszego mężczyzny w sportowym ubraniu, jak snuje się po zaułkach Santo Domingo, znanych z prostytucji, najpewniej również dziecięcej. To arcybiskup Józef Wesołowski, były już dzisiaj nuncjusz Stolicy Apostolskiej na Dominikanie. Niespodziewanie 21 sierpnia odwołano go i wezwano do Rzymu, gdzie toczy się wewnątrzkościelne dochodzenie. Ma wyjaśnić…

Cały artykuł Artura Domosławskiego w bieżącym numerze POLITYKI –  dostępnym w kioskach, w wydaniach na iPadzie, Kindle i w Polityce Cyfrowej.

 

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Czy wiesz, skąd pochodzi to, co nosisz?

Firmy odzieżowe (i nie tylko) lubią zapewniać, że są społecznie odpowiedzialne. Pora im powiedzieć: sprawdzam. Zwłaszcza w czasach pandemii.

Jędrzej Dudkiewicz
28.09.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną