Świat

Za późno na dzieci?

Zasada jednego dziecka obowiązuje dziś tylko 36 proc. rodzin, głównie wielkomiejskich. Zasada jednego dziecka obowiązuje dziś tylko 36 proc. rodzin, głównie wielkomiejskich. Ben / Flickr CC by 2.0

Na wieść o długo oczekiwanej „skorygowanej i udoskonalonej” wersji polityki rodzinnej, ogłoszonej właśnie przez najwyższe chińskie władze partyjne, miejscowi demografowie ruszyli do obliczeń. I raczej nie mają dobrych wiadomości do przekazania. Osławiona reguła jednego dziecka w rodzinie, srogo respektowana, obowiązuje od 1980 r. Za jej przyczyną, jak się szacuje, nie urodziło się 400 mln Chińczyków, dokonano 281 mln aborcji (dane oficjalne) oraz 516 mln zabiegów zakładania antykoncepcji oraz sterylizacji. Urodziło się za to o 38 mln chłopców więcej niż dziewczynek (dziś wśród noworodków proporcja ta jest jak 120 do 100), co dodatkowo komplikuje sytuację demograficzną.

Jest też problem 13 mln drugich dzieci, które są, ale nieoficjalnie. Ponieważ ich rodzice nie byli w stanie zapłacić drakońskich kar (od dwóch do dziesięciu rocznych dochodów rodziny), nie zostały uznane przez państwo, nie mają metryk, dokumentów, opieki zdrowotnej, nie poszły do szkoły, nie pojadą pociągiem, nie dostaną pracy. Po powszechnym spisie ludności w 2010 r., kiedy je wreszcie policzono, miał nastąpić rodzaj amnestii. Ale idzie to bardzo opornie. Jest też kwestia porwań (co roku ginie nawet 60 tys. dzieci, prawie wyłącznie chłopców) oraz handlu wymiennego między rodzinami – chłopiec za dziewczynkę z dopłatą.

Z czasem reguły łagodzono i dodawano wyjątki: zasada jednego dziecka obowiązuje dziś tylko 36 proc. rodzin, głównie wielkomiejskich. Prawo do drugiego mają małżeństwa jedynaków i mniejszości etniczne oraz rolnicy – jeśli pierwsza urodziła się dziewczynka. Kontrola urodzeń leży w gestii władz poszczególnych prowincji i regionów, które wprowadzały swoje zasady, dodając prawo do drugiego dziecka a to górnikom, a to rybakom. Wprowadzone teraz złagodzenie, że dwójkę dzieci będą mogły mieć rodziny, w których jedno z małżonków jest jedynakiem, w sumie więc nie za dużo zmienia. Nie ma też już dawnego parcia na posiadanie dzieci: mieszkania i życie są drogie, a młodych małżonków wabi zachodni model „dwie pensje, zero dzieci”. Demografowie, także ci, którzy wspierali ideę ograniczania przyrostu ludności, zgodnie uznają, że w Chinach obowiązywała ona za długo. Co się stało, to się już nie odstanie. Według prognoz, liczące dziś 1,4 mld Chiny osiągną w latach 2030–35 pułap 1,45 mld, a później zaczną się kurczyć. I błyskawicznie starzeć. Chiny już doganiają zachodnie standardy w tej dziedzinie, a wkrótce i tu osiągną pierwszą pozycję na świecie.

 

Polityka 47.2013 (2934) z dnia 19.11.2013; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 9

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kraj

Szkoła bardzo szkodzi. Uczniom, demokracji, światu

Rozmowa z dr. Mikołajem Marcelą o fatalnych skutkach kultywowania XIX-wiecznej formuły szkoły, wychowywaniu do autorytaryzmu i o tym, jak można to zmienić.

Jacek Żakowski
18.09.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną