Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Świat

Rowery w chmurach

Wizualizacja londyńskich ścieżek rowerowych. Wizualizacja londyńskich ścieżek rowerowych. materiały prasowe

W centrum Londynu jazda rowerem po ulicach nie jest bezpieczna, a na ścieżki rowerowe nie ma miejsca. Powstał plan, by wybudować szerokie na 15 m ścieżki rowerowe biegnące nad torami kolejowymi. Mogłoby powstać aż 220 km takich tras w mieście, po których rowerzyści jeździliby bezkolizyjnie: bez czerwonych świateł. Sam plan, zaprezentowany dwa lata temu, traktowano jako mrzonkę, póki, właśnie teraz, nie wsparła go gwiazda brytyjskiej architektury znana i w Polsce – sir Norman Foster. Burmistrz Londynu Boris Johnson, który sam chętnie jeździ rowerem, zapowiada prace projektowe nad pierwszą linią – ze Stratfordu, dawnego parku olimpijskiego, do stacji Liverpool w centrum. Koszt przedsięwzięcia jest ogromy – liczony w miliardach funtów, toteż chodzi raczej o projekt rozłożony na wiele lat. ­Zakłada się skonstruowanie specjalnej maszyny wznoszącej platformy bez tamowania ruchu kolejowego.

Polityka 3.2014 (2941) z dnia 14.01.2014; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 7
Reklama

Warte przeczytania

Czytaj także

Społeczeństwo

Pusty Kościół. To już jest krach

Ks. prof. Andrzej Kobyliński o problemie pedofilii i innych grzechach polskiego Kościoła, kryzysie powołań oraz galopującej laicyzacji młodych.

Joanna Podgórska
04.03.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną