Świat

Marx doradza papieżowi

Wybór kard. Marksa na ważne funkcje watykańskie to sygnał, jakie są preferencje papieża, co mu się podoba. Wybór kard. Marksa na ważne funkcje watykańskie to sygnał, jakie są preferencje papieża, co mu się podoba. Alessandra Tarantino/AP / Fotolink

Na szefa konferencji niemieckich biskupów ­rzymsko­­katolickich został przez nich wybrany kardynał ­ Reinhard Marx. Jak na Kościół, młody (60 lat), zdolny, medialny, z poczuciem humoru. Kardynałem mianował go Benedykt XVI. Marx jest w gronie zaufanych współpracowników obecnego papieża. Wszedł do rady ośmiu kardynałów szykujących reformę watykańskiej biurokracji. W 2008 r. wydał książkę pod tytułem „Das Kapital” (Kapitał).

Polityka 12.2014 (2950) z dnia 18.03.2014; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 11

Warte przeczytania

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Niezbędnik

Lefebryści. Schizmatycy w łonie Kościoła katolickiego

Papież Franciszek i jego poprzednik Benedykt XVI wykonali pewne gesty wobec tradycjonalistycznego Bractwa św. Piusa X. Czy może dojść do pojednania? I jakie pole manewru mają obie ze stron, skoro każda z nich uważa, że to ta druga powinna się nawrócić?

Roman Graczyk
05.11.2019