Świat

Na e-śmietniku świata

Ghana – składowisko zużytej elektroniki

Kiedyś w wodach laguny Korle żyły ryby i żółwie morskie, brzegi porastały lasy namorzynowe, zimowały tu ptaki z Europy... Kiedyś w wodach laguny Korle żyły ryby i żółwie morskie, brzegi porastały lasy namorzynowe, zimowały tu ptaki z Europy... Przemysław Kozłowski/Testiglo.pl
W Ghanie, nad laguną Korle, rozsiadło się Agbogbloshie, gigantyczne wysypisko zużytej elektroniki. Na skażonej kupie śmieci żyje tu 80 tys. ludzi.
Sklep z używaną elektroniką, w którym pracuje inżynier Justice.Przemysław Kozłowski/Testiglo.pl Sklep z używaną elektroniką, w którym pracuje inżynier Justice.

Adam Naporo przebiera w stosie twardych dysków rozłożonych na straganie. Sprzedawca nie może zagwarantować, że któryś działa, dlatego pozbywa się ich tylko po 2 ghańskie cedi (około dolara) za sztukę. Adam długo obraca dyski w dłoniach, w końcu dolar to nie tak mało. Wreszcie wybiera jedno z urządzeń. O tym, czy jest sprawne, przekona się dopiero w domu, w północnej Ghanie, gdy podłączy pamięć do swego komputera.

Do Akry Adam przyjechał załatwić wizę fińską.

Reklama

Czytaj także

Nauka

Ożywianie mózgu po śmierci i transplantacja głowy. Czy istnieją granice neuronauki?

Badaczom udało się wznowić niektóre funkcje mózgów pobranych od świń, a inny naukowiec chciałby przeprowadzić transplantację ludzkiej głowy.

Piotr Rzymski
22.04.2019
Reklama