W imię córki?

Im bardziej rzeczy się zmieniają, tym bardziej pozostają takie same – czy ta stara francuska sentencja prześladuje dziś Marine Le Pen? Pod koniec maja kierowany przez nią Front Narodowy bezapelacyjne zwyciężył we francuskich eurowyborach. Le Pen udało się przekonać Francuzów, że mają do czynienia z normalną partią, a nie z antysemicką ekstremą.

Jedno źle dobrane słowo i czar pryska. W weekend opublikowano wywiad z ­Jean-Marie Le Penem, 85-letnim ojcem Marine, założycielem Frontu i wciąż jego honorowym przewodniczącym.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj