Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Krzyż na lotosie

Młodzież katolicka z krajów azjatyckich wiwatująca na cześć papieża Franciszka Młodzież katolicka z krajów azjatyckich wiwatująca na cześć papieża Franciszka Daniel dal Zennaro/EPA / PAP

Spełniło się marzenie papieża Franciszka. Po skończeniu seminarium duchownego Jorge Bergoglio chciał wyjechać na misję do Azji. Teraz, jako głowa Kościoła rzymskokatolickiego, odwiedził Koreę Południową. Azjatyckie plany Franciszka obejmują jeszcze Sri Lankę i Filipiny (najbardziej katolicki kraj azjatycki), a może nawet Japonię. O ile w Azji katolicyzm nie jest liczebnie silny (ok. 3 proc. całej populacji), o tyle w buddyjskiej kulturowo Korei święci sukcesy. Kiedyś w mikroskopijnej mniejszości, dziś skupia ok. 10 proc. społeczeństwa. Ma to też związek z opowiedzeniem się Kościoła po stronie demokracji za czasów wojskowej dyktatury. Na razie jednak znaczną przewagę mają w Korei protestanci różnych konfesji, stanowiący 19 proc. społeczeństwa. Kościół katolicki miał w Korei od XVII w. wyznawców i męczenników. Męczenników, prócz Franciszka, kanonizowali papieże Pius XI, Paweł VI i Jan Paweł II. Papież Wojtyła pielgrzymował do Korei Płd. dwa razy i dwa razy Chiny odmówiły zgody na przelot papieskiego samolotu przez swoją przestrzeń powietrzną. Franciszkowi teraz nie odmówiły (znak odwilży?). Szczególnie mocno zabrzmiało w podzielonej od ponad 60 lat Korei i coraz bogatszej, ale niespokojnej Azji, papieskie przesłanie pokoju i nadziei podczas mszy w Seulu. Na cześć Franciszka wiwatowała młodzież katolicka z ponad 20 krajów azjatyckich (Korea Północna nie przyjęła zaproszenia). Ale w samej Korei Płd. najmłodsze pokolenie generalnie nie garnie się do żadnej religii.

Polityka 34.2014 (2972) z dnia 19.08.2014; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 8
Reklama