Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Deng w 48 odcinkach

Kadr z serialu „Deng Xiaoping na rozdrożach historii” Kadr z serialu „Deng Xiaoping na rozdrożach historii” CCTV

Może to jeszcze nie jest chińska wersja „House of Cards”, ale mocno pachnie Hollywoodem – tak internauci przyjęli premierę serialu „Deng Xiaoping na rozdrożach historii”, w 110 rocznicę urodzin polityka, który przez dwie dekady był faktycznym przywódcą Chin. To najważniejsze tegoroczne wydarzenie w państwowej telewizji, prace nad 48 odcinkami trwały trzy lata, a teraz towarzyszy im przesłanie, że to w Dengu (autorze hasła „nieważne, czy kot jest czarny czy biały, ważne, żeby umiał łapać myszy”) obecny przywódca Xi Jinping widzi ojca i prekursora swoich reform. Serial wyznacza nowe normy otwartości, pojawia się tam kilku publicznie zapomnianych przywódców, jak choćby Hu Yaobang, dużo śmielszy niż Deng w reformowaniu i usunięty z kierownictwa. Ale też bez przesady: serial wybiera stosunkowo bezpieczne lata 1976–84, aby z jednej strony nie musieć pokazywać okropieństw rewolucji kulturalnej, której Deng dwukrotnie stawał się ofiarą, ani krwawo stłumionego protestu studentów na Tiananmen w 1989 r. (Deng zmarł w 1997 r.). Wydarzenia po 1984 r. są za trudne do przedstawienia w serialu – wyznał szczerze scenarzysta Long Pingping agencji Xinhua. W Syczuanie, skąd pochodzi Deng i gdzie rośnie jego kult, zobowiązano członków partii do obejrzenia serialu i urządzenia dyskusji na temat jego przesłania, z podobnym apelem zwrócono się do szkół. Z pewnością zostanie wysłuchany.

Polityka 34.2014 (2972) z dnia 19.08.2014; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 9
Reklama