Świat

Mikołajek wśród elit

Francisco Nicolas Gomez podczas spotkania z królem Hiszpanii Filipem VI Francisco Nicolas Gomez podczas spotkania z królem Hiszpanii Filipem VI AN

Wszyscy zachodzą w głowę, jak to się mogło stać. Francisco Nicolas Gomez Iglesias, 20-letni student prawa o aparycji 15-latka i z niezwykłym talentem do konfabulacji, dotarł na same szczyty hiszpańskiej władzy i brylował tam przez wiele miesięcy. Uścisnął rękę królowi Filipowi VI podczas uroczystości koronacyjnych, zaprzyjaźnił się z byłym premierem José Marią Aznarem i byłym szefem MFW Rodrigo Rato, wiceminister handlu otwierał mu drzwi w kręgach biznesu (a w zasadzie fotografia z dygnitarzem), a on sam królował w loży dla vipów na Bernabeu, madryckim stadionie Realu.

Polityka 46.2014 (2984) z dnia 11.11.2014; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 7

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Fotoreportaże

Urok małych liczb. Najlepsze polskie apartamentowce

Zamiast balkonów na długość stopy i niedoświetlonych parapetów są szerokie tarasy i wielkie okna, zamiast anonimowości – przestrzenie, które sprzyjają spotkaniom z sąsiadami. Najlepsze polskie apartamentowce mają mało mieszkań, wyjątkową architekturę i położenie. Niestety, kameralne wciąż znaczy rzadkie i ekskluzywne.

Marta Polny
28.09.2021