Świat

POSTsolidarność

Zamiast kapitalizmu nowa solidarność

Społeczeństwo zwane nowoczesnym rzeczywiście się skończyło i nie ma co po nim płakać. Społeczeństwo zwane nowoczesnym rzeczywiście się skończyło i nie ma co po nim płakać. Supri Supri/Reuters / Forum
Kończy się stary świat. Na śmietnik dziejów odchodzi utopia globalnego zrównoważonego rynku. Gdy coś się kończy, coś się jednak zaczyna. Co?
Neosarmacki konserwatyzm przekonuje, że źródłem siły polskiego projektu powinno być odnowienie kulturowych i politycznych kodów Rzeczpospolitej z czasów, gdy nie kłaniała się ona zachodnim stolicom.Andrzej Sidor/Forum Neosarmacki konserwatyzm przekonuje, że źródłem siły polskiego projektu powinno być odnowienie kulturowych i politycznych kodów Rzeczpospolitej z czasów, gdy nie kłaniała się ona zachodnim stolicom.

Nie brakuje optymistów, którzy mimo krwawych wieści napływających ze wschodu Ukrainy, Syrii, Iraku, Nigerii, Libii, Jemenu oraz innych, niemal zapomnianych przez media, części świata przekonują, że sprawy generalnie idą w dobrym kierunku, ludzkość rośnie w siłę, a ludziom żyje się dostatniej. Wybitnym przedstawicielem takiego optymizmu jest amerykański psycholog Steven Pinker. Analizując dane statystyczne obejmujące całe epoki, doszedł do wniosku, że na świecie jest coraz mniej przemocy, ludzie łagodnieją, a pogodnego rachunku nie kwestionują ani przemysłowe rzezie XX w.

Polityka 15.2015 (3004) z dnia 07.04.2015; Społeczeństwo; s. 36
Oryginalny tytuł tekstu: "POSTsolidarność"

Warte przeczytania

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Historia

O Niemcach, którzy z konieczności zostali Polakami

Książka naszego redakcyjnego kolegi Piotra Pytlakowskiego „Ich matki, nasi ojcowie”, której fragment publikujemy, opowiada o losach niemieckich dzieci mieszkających na ziemiach, które po II wojnie światowej przypadły Polsce.

Piotr Pytlakowski
15.09.2020