Boliwia marzy o plaży
Evo Morales
Luis Hidalgo/Reuters/Forum

Evo Morales

Boliwia wystąpiła do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości z dość niecodziennym wnioskiem. Domaga się dostępu do morza. Wniosek w Hadze złożył osobiście prezydent Evo Morales, a na miejscu spraw będzie doglądać poprzedni prezydent Carlos Mesa. Rzecz ma charakter narodowo-ambicjonalny, w regionie jeszcze tylko Paragwaj nie ma swojego morza. A towarzyszą jej rozkręcane nadzieje, że biedna Boliwia z własnymi portami – oraz złożami ropy i gazu – wreszcie stanie na nogi. Klimat ten oddaje nadawany na okrągło podniosły utwór muzyczny „Nasze przyszłe plaże”.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj