Świat

Rozwód pisany cyrylicą

Antyrosyjskie nastroje w Bułgarii

Parada Technomusic w Sofii. Młodzi, w przeciwieństwie do pokolenia rodziców, bardziej wolą Brukselę niż Moskwę. Parada Technomusic w Sofii. Młodzi, w przeciwieństwie do pokolenia rodziców, bardziej wolą Brukselę niż Moskwę. Reuters / Forum
Bułgaria, jeszcze niedawno zwana koniem trojańskim Moskwy w Europie, dziś ściga się z Polską w antyrosyjskich emocjach.
Ostry antyrosyjski ton nadaje prezydent Rosen Plewneliew (po prawej), premier Bojko Borisow waży słowa i lawiruje.Vassil Donev/EPA/PAP Ostry antyrosyjski ton nadaje prezydent Rosen Plewneliew (po prawej), premier Bojko Borisow waży słowa i lawiruje.

W Polsce sportowe zwycięstwa nad Rosją uznawane są za znak opatrzności. Bułgarzy, naród równie mocno owładnięty sportem, nigdy nie traktowali meczów z Rosjanami jak wojny na życie i śmierć. Jednak gdy tydzień temu słaba reprezentacja bułgarskich siatkarek pokonała na igrzyskach europejskich faworyzowane Rosjanki, w kraju wybuchł gejzer emocji.

Nie tylko dlatego, że Bułgarzy są głodni osiągnięć na miarę słynnej drużyny Stoiczkowa z piłkarskich mistrzostw świata z 1994 r.

Polityka 26.2015 (3015) z dnia 23.06.2015; Świat; s. 51
Oryginalny tytuł tekstu: "Rozwód pisany cyrylicą"

Czytaj także

Ludzie i style

Polska piłka: produkt futbolopodobny

Trzeci sezon z rzędu żaden polski klub nie zagra w europejskich pucharach. To zła wiadomość, ale jest jeszcze gorsza: wszystko wskazuje na to, że ta seria jeszcze potrwa.

Marcin Piątek
10.09.2019