Antyrosyjskie nastroje w Bułgarii

Rozwód pisany cyrylicą
Bułgaria, jeszcze niedawno zwana koniem trojańskim Moskwy w Europie, dziś ściga się z Polską w antyrosyjskich emocjach.
Parada Technomusic w Sofii. Młodzi, w przeciwieństwie do pokolenia rodziców, bardziej wolą Brukselę niż Moskwę.
Reuters/Forum

Parada Technomusic w Sofii. Młodzi, w przeciwieństwie do pokolenia rodziców, bardziej wolą Brukselę niż Moskwę.

W Polsce sportowe zwycięstwa nad Rosją uznawane są za znak opatrzności. Bułgarzy, naród równie mocno owładnięty sportem, nigdy nie traktowali meczów z Rosjanami jak wojny na życie i śmierć. Jednak gdy tydzień temu słaba reprezentacja bułgarskich siatkarek pokonała na igrzyskach europejskich faworyzowane Rosjanki, w kraju wybuchł gejzer emocji.

Nie tylko dlatego, że Bułgarzy są głodni osiągnięć na miarę słynnej drużyny Stoiczkowa z piłkarskich mistrzostw świata z 1994 r.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj