Elektryczny Erywań
Protesty w Erywaniu, 23 czerwca 2015 r.
Narek Aleksanyan/Reuters/Forum

Protesty w Erywaniu, 23 czerwca 2015 r.

Tysiące osób wyszły na ulice Erywania i kilku innych miast Armenii, by wystąpić przeciw znacznej podwyżce cen energii elektrycznej. Zdecydował o niej rząd, chcący wesprzeć firmę handlującą prądem, która przynosi straty. A że firma ta jest rosyjską własnością, w trwającym ponad tydzień proteście niektórzy dostrzegli m.in. kandydata na armeński majdan. Armenia coraz mocniej odczuwa skutki rosyjskiej recesji gospodarczej. Ale mimo prób rozpędzenia stołecznego zgromadzenia za pomocą armatek wodnych i pałek, pierwszy tydzień manifestacji bardziej niż wydarzenia z Kijowa przypominał raczej niedawną okupację kilku dzielnic Hongkongu.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj