Grecja na granicy bankructwa: czy referendum może pomóc?

Tsipras udaje Greka
Premier Grecji Aleksis Tsipras umył ręce i zarządził referendum. 5 lipca wszyscy Grecy będą mieli szansę zdecydować, czy ich kraj przyjmuje warunki pomocy finansowej ze strony tzw. trojki.

Na poziomie taktycznym to ostatni argument, do którego mógł odwołać się grecki premier: warunki kolejnego bail-outu były tak wygórowane, że tylko naród może je przyjąć. Na poziomie strategicznym powstaje pytanie: to po co w zasadzie Grecy wybrali Tsiprasa?

Ogłoszenie referendum to był akt czystej desperacji. Grecji właśnie skończyły się pieniądze i potrzebuje trzeciego pakietu pomocowego. Bez niego przesądzone jest greckie bankructwo, zmiana waluty z euro na drachmę, a być może nawet wyjście z Unii Europejskiej.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj