Świat

Kto po Kubie?

Bhutan od momentu wstąpienia w 1971 r. do ONZ unika zaangażowania w politykę zagraniczną. Bhutan od momentu wstąpienia w 1971 r. do ONZ unika zaangażowania w politykę zagraniczną. Stephen Shephard / Wikipedia

Po przywróceniu stosunków dyplomatycznych pomiędzy Ameryką a Kubą i otwarciu ambasad, które z obu stolic zniknęły w latach 60., okazało się, że na całym świecie są jeszcze tylko trzy kraje, z którymi Stany Zjednoczone nie mają stosunków dyplomatycznych i gdzie nie urzędują ich ambasadorowie. Chodzi oczywiście o Iran, z którym Waszyngton zerwał stosunki dyplomatyczne w 1980 r., kilka miesięcy po tym, jak irańscy studenci zajęli amerykańską ambasadę w Teheranie i uwięzili w niej 52 amerykańskich zakładników.

Polityka 29.2015 (3018) z dnia 14.07.2015; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 9

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kultura

Zapomniana historia Mietka Kosza

Film Macieja Pieprzycy „Ikar. Legenda Mietka Kosza” z brawurową rolą Dawida Ogrodnika przypomina wielką postać tytułowego niewidomego pianisty. To powód, by raz jeszcze zastanowić się nad wciąż nośnym mitem artysty straceńca.

Mirosław Pęczak
19.10.2019