Biznes kręci nosem w Teheranie
Panorama Teheranu
Borna Mirahmadian/PantherMedia

Panorama Teheranu

Natychmiast po podpisaniu porozumienia atomowego z Iranem i informacji, że zostaną zniesione sankcje gospodarcze, przedsiębiorcy ruszyli do Teheranu. Ten blisko 80-mln kraj jawił się jako głodny inwestycji i z ogromnymi perspektywami rozwoju. Szybko jednak okazało się, że interesy wcale nie są tu łatwe. Iranowi rzeczywiście brakuje np. 15 mld dol. na koleje, 200 mld dol. na sektor energetyczny i co najmniej 30 mld dol. na inwestycje w turystyce. Wygląda to ekscytująco, ale spadek ceny ropy zmniejszył ewentualne przychody, a w interesach nie pomaga wszechobecny nepotyzm i niewiarygodnie wysoki poziom korupcji.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj