Chińskie marzenie Franciszka
Dzieci podczas pasterki w Katedrze Niepokalanego Poczęcia w Pekinie, grudzień 2014 r.
Ng Han Guan/AP/EAST NEWS

Dzieci podczas pasterki w Katedrze Niepokalanego Poczęcia w Pekinie, grudzień 2014 r.

Kocham Chińczyków i chciałbym pojechać do Chin. Te słowa papieża Franciszka wypowiedziane do dziennikarzy w drodze powrotnej z USA mogą zapowiadać, że dyplomacja watykańska pracuje nad spełnieniem chińskiego marzenia Franciszka. Nie tylko Franciszka. Jego poprzednicy też chcieli spotkać się z chińskimi katolikami. Dziś szanse mogą być większe, gdyż papieski „premier” kardynał Pietro Parolin ma dobre rozeznanie trudnego terenu. Jako dyplomata watykański jeździł z misjami specjalnymi do Korei Północnej i Wietnamu, miał wkład w nawiązanie bezpośrednich roboczych kontaktów między Stolicą Apostolską a Pekinem (stosunki dyplomatyczne zostały zerwane ponad pół wieku temu za panowania Mao).

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj