Świat

Pajac jako barometr

Gwatemalski komik prezydentem

Na czele listy swoich zasad prezydent komik wymienia „lęk wobec Boga, ojczyznę i honor”. Na czele listy swoich zasad prezydent komik wymienia „lęk wobec Boga, ojczyznę i honor”. Esteban Biba/EPA / PAP
Wybranie telewizyjnego komika Jimmy’ego Moralesa na prezydenta kraju nie oznacza, że Gwatemalczykom jest do śmiechu.
Majowe protesty przeciw prezydenturze Otto Pereza Moliny. Ciudad de Guatemala.Eric Walter/Wikipedia Majowe protesty przeciw prezydenturze Otto Pereza Moliny. Ciudad de Guatemala.

Jimmy Morales, lat 46, przez 15 lat prowadził humorystyczny program autorski w telewizji. I właśnie został prezydentem Gwatemali. Poparło go 67 proc. wyborców, co oznacza mniej więcej tyle, że – przytaczając słowa byłego przywódcy z innej części świata – „nie miał z kim przegrać”.

Naturalne pytania: Co takiego dzieje się w kraju, że ludzie wolą pajaca i żartownisia o niezbyt wyszukanym dowcipie od normalnych polityków? Zwariowali wyborcy czy zwariowała polityka?

Polityka 46.2015 (3035) z dnia 08.11.2015; Świat; s. 49
Oryginalny tytuł tekstu: "Pajac jako barometr"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Świat

Dyplomaci jak hostessy – tak działa polskie MSZ

PiS w zasadzie nie prowadzi polityki zagranicznej. Nie potrzebuje więc doświadczonych ambasadorów. Chyba że do roli hostess.

Grzegorz Rzeczkowski
09.10.2019