Rumunia sięga DNA
Były premier Rumunii Victor Ponta
Akos Stiller/Bloomberg/Getty Images

Były premier Rumunii Victor Ponta

Pożar w nocnym klubie w Bukareszcie, w którym zginęły 32 osoby, i późniejsze protesty rozgoryczonych Rumunów zmusiły premiera Victora Pontę do oddania władzy. I choć prezydent kraju mianował tymczasowego następcę, reflektory nadal skierowane są na Pontę. Jego kłopoty dopiero się zaczynają. We wrześniu dysponująca uprawnieniami prokuratorsko-śledczymi Krajowa Dyrekcja Antykorupcyjna (DNA) chciała pociągnąć go do odpowiedzialności za korupcję, fałszowanie dokumentów, współudział w praniu brudnych pieniędzy i unikanie płacenia podatków.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj