Rosja-Turcja: pojedynek starych imperiów

Jak car z sułtanem
Moskwa traktuje Turcję do pewnego stopnia jak Ukrainę – jako bufor oddzielający od Zachodu. Również dlatego Turcy zestrzelili rosyjski Su-24.
Wraz z zaangażowaniem się Rosjan turecka strategia wobec Syrii legła w gruzach.
Alexei Druzhinin/Zuma Press/Forum

Wraz z zaangażowaniem się Rosjan turecka strategia wobec Syrii legła w gruzach.

Granice w tym zakątku świata są przeważnie obce, narzucone przez kolonialistów, często wbrew jakiejkolwiek logice. Dlatego wiele z nich istnieje już dziś tylko na mapach, jak np. ta między Syrią i Irakiem. Ale z tureckimi granicami to zupełnie inna historia. Turcy mają na ich punkcie rodzaj obsesji, o czym boleśnie przekonali się niedawno Rosjanie.

Po upadku imperium osmańskiego zachodnie mocarstwa i sąsiedzi zaczęli dzielić jego terytoria, czego efektem był traktat z Sèvres z 1920 r.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj