Świat

Krykiet jak religia

Indie są potęgą w krykiecie, ale to drużyna Sri Lanki będzie bronić tytułu najlepszej reprezentacji świata. Indie są potęgą w krykiecie, ale to drużyna Sri Lanki będzie bronić tytułu najlepszej reprezentacji świata. Gareth Copley / Getty Images

Ten rok w świecie sportu to, wiadomo, olimpiada i piłkarskie Euro. W Indiach od 8 marca przed telewizorami zasiądzie może nawet 800 mln ludzi, aby śledzić inną wielką imprezę: mistrzostwa świata ICC World Twenty20. Tzw. T20 to nowa, krótka forma krykieta, dopasowana do wymogów telewizji. Mecz trwa trzy godziny – zaledwie, bo w innych formatach nawet pięć dni. W siedmiu indyjskich miastach zetrze się 16 drużyn, tytułu broni Sri Lanka. W krykieta – ulubiony sport brytyjskich kolonizatorów – grywa się dziś z pasją m.

Polityka 1/2.2016 (3041) z dnia 27.12.2015; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 8

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kraj

Doktorat prezesa Jarosława Kaczyńskiego

Po ponad 30 latach od publicznej obrony znów dostępna jest praca doktorska Jarosława Kaczyńskiego. Poszukiwano jej od lat, spekulując nawet, czy aby taka na pewno powstała, bądź czy nie zawiera treści mało dziś politycznie poprawnych.

Marek Henzler
25.06.2007