Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Świat

Jak się dostać do jabłka

Prywatność ponad wszystko – twierdzi szef Apple Tim Cook. Prywatność ponad wszystko – twierdzi szef Apple Tim Cook. materiały prasowe

Prywatność ponad wszystko – twierdzi szef Apple Tim Cook w otwartym liście, opublikowanym w zeszłym tygodniu. To reakcja na wyrok sądu federalnego, który nakazał technologicznemu gigantowi współpracę z FBI w dostaniu się do pewnego ważnego iPhone’a. Należał on do jednego z terrorystów, którzy w grudniu w San Bernardino w Kalifornii zabili 16 osób. FBI ma zapewne rację, że w tym telefonie mogą być ważne informacje. Ale Apple też ma swoje racje. W tego typu iPhone’ach firma wprowadziła bowiem system kodowania, który przy dziesiątym błędnym wprowadzeniu PIN kasuje całą zawartość telefonu. FBI domaga się takiego poluzowania zabezpieczeń, aby PIN w tym przypadku można było wpisywać nieograniczoną liczbę razy – i w końcu trafić. To może pozwolić władzom (i złym ludziom) na łamanie zabezpieczeń w iPhone’ach. Według Cooka ważą się więc losy wiarygodności całej firmy, dlatego będzie się bił o to nawet w sądzie najwyższym. Złośliwcy zarzucają Apple podwójne standardy: na początku 2015 r. chińskie media donosiły, że firma zgodziła się na „kontrole bezpieczeństwa” swoich produktów przez chińskie władze. Apple nie komentuje sprawy. A Cookowi zależy na tym rynku.

Polityka 9.2016 (3048) z dnia 23.02.2016; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 9
Reklama