FIFA ma swoją dobrą zmianę. Nowy prezydent obiecuje moralną odnowę

Déjà vu?
Gianni Infantino obiecuje moralną odnowę na szczytach piłkarskiej władzy. Jak pokazała kampania wyborcza, w obietnicach jest mocny.
Nowy prezydent, Gianni Infantino, obiecuje moralną odnowę na szczytach piłkarskiej władzy.
imago/ActionPictures/Forum

Nowy prezydent, Gianni Infantino, obiecuje moralną odnowę na szczytach piłkarskiej władzy.

Jest jednak wśród fifowskich działaczy jakaś przyzwoitość. Wybory mógł wygrać szejk Salman bin Ebrahim al-Khalifa, oskarżany przez organizacje broniące praw człowieka o aktywny udział w identyfikowaniu sportowców z Bahrajnu, protestujących w 2011 roku przeciwko ówczesnemu reżimowi, którzy przypłacili te akty nieposłuszeństwa więzieniem i torturami. Uchodził nawet za faworyta. Ale ostateczne głosowanie przegrał 88:115.

I tak zostaliśmy z déjà vu.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną