Słowacja między Wschodem a Zachodem
Robert Fico
Eric Vidal/Reuters/Forum

Robert Fico

W sobotę Słowacy będą wybierać parlament. Przewidywanie wyniku przypomina jednak dowcip o prognozie pogody według tatrzańskiego bacy: „Bydzie piknie, cheba coby duło, lało abo śniegiem prało!”. Krajem od ośmiu lat rządzi partia SMER Roberta Fico, czyli lewicowy populizm podlany sporą dawką nacjonalizmu. Fico lawiruje na tyle zręcznie, żeby nie stracić wyborców, ale też żeby nie sprowokować krytyki z Zachodu. Dlatego jego dotychczasowe wyskoki przeciwko Romom czy Węgrom nie wykraczały poza to, co w regionie zaczyna być niemiłym standardem.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj