Wożąc panią Suu Kyi
Suu Kyi desygnowała na pierwszego od półwiecza prezydenta swojego wieloletniego kierowcę, przyjaciela z dzieciństwa i powiernika, 69-letniego Htina Kyawa.
Gemunu Amarasinghe/AP/EAST NEWS

Suu Kyi desygnowała na pierwszego od półwiecza prezydenta swojego wieloletniego kierowcę, przyjaciela z dzieciństwa i powiernika, 69-letniego Htina Kyawa.

Wielka opozycjonistka Aung San Suu Kyi nie pójdzie w ślady kolegów noblistów Nelsona Mandeli i Lecha Wałęsy – i nie zostanie prezydentem. Zadecydował o tym art. 59 birmańskiej konstytucji, który nie zezwala na objęcie tego najwyższego stanowiska osobom, których małżonek, dzieci lub nawet małżonkowie dzieci mają obce obywatelstwo. A takie właśnie, brytyjskie, posiadają obaj synowie pani Suu Kyi, ze związku z nieżyjącym już profesorem Oksfordu Michaelem Arisem.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj