Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Świat

Mundial w RPA był kupiony – przyznała FIFA. Ciąg dalszy sensacji nastąpi?

. . FIFA / Facebook
FIFA wyznała grzechy tylko dlatego, że w perspektywie może jej się to opłacać.

Ten Sepp Blatter to jednak nieudacznik był. Nie dość, że latami hodował w FIFA kulturę korupcji, ściągając na tę organizację odium mafijnego tworu, to jeszcze ustępując z fotela szefa FIFA, nie potrafił usunąć ze swoich szaf wszystkich trupów.

Nie minął jeszcze nawet miesiąc od rządów jego następcy Gianniego Infantino, a już nowa FIFA potwierdza, że RPA za 10 mln dolarów kupiła przychylność niektórych członków komitetu wykonawczego FIFA, decydujących o lokalizacji mundialu w 2010 roku. Wyszło również na jaw, że korupcja przy okazji wyboru gospodarza mistrzostw świata ma dłuższe tradycje – zapobiegliwi Marokańczycy starali się tak właśnie o mundial 1998 roku. Choć będąc fair wobec Blattera, trzeba przypomnieć, że wtedy jeszcze nie rządził w FIFA.

Infantino i jego ludzie na każdym kroku deklarują chęć naprawy reputacji FIFA i to szczere wyznanie nieswoich grzechów jest na pewno obliczone na ocieplenie klimatu wokół futbolowej centrali. Teraz przedstawia się ona jako przejrzysta, uczciwa i gotowa ujawnić wszystko, czego zażądają amerykańscy prokuratorzy prowadzący śledztwo w sprawie skorumpowanych działaczy FIFA. Ta uległość jest jednak również interesowna, bo potwierdzając mundialową korupcję FIFA, jednocześnie ubiega się o status pokrzywdzonej, bo po pierwsze, do lewego obiegu trafiły również pieniądze rodem z FIFA, a po drugie – wieloletnie, bezczelne łapówkarstwo dziś odbija się czkawką na reputacji FIFA, ponieważ odwracają się od niej sponsorzy.

Samo utrwalenie wśród opinii publicznej statusu pokrzywdzonej to dla FIFA za mało – oczekuje również konkretnej rekompensaty finansowej jako odszkodowania za poniesione straty. Dokładna suma nie padła, ale mówi się o dziesiątkach milionów dolarów pochodzących z majątków 41 działaczy, mających w amerykańskim śledztwie status oskarżonych. Mamy więc cel – poprawa reputacji i odszkodowanie. Oraz środek – potwierdzenie mundialowej korupcji.

Inaczej mówiąc: FIFA wyznała grzechy tylko dlatego, że w perspektywie może jej się to opłacać. W związku z tym nie należy raczej spodziewać się oficjalnego potwierdzenia tego, że dokładnie ten sam mechanizm korupcyjny (kupowanie głosów członków komitetu wykonawczego) miał miejsce przy okazji wyboru gospodarzy mundiali w Rosji i w Katarze, na co zaangażowane media dowodów dostarczyły aż nadto. Chociaż dalsze wypieranie się tego, zwłaszcza wobec rozmachu, jakiego nabrało śledztwo w USA, wydaje się gigantyczną trudnością.

Więcej na ten temat
Reklama

Warte przeczytania

Czytaj także

null
Społeczeństwo

Każde „nie” to głos szatana. Przemoc księży egzorcystów wychodzi na światło dzienne

W czasie śledztwa zamiast skupić się na tym, że odebrano mi wolność i molestowano, zajmowano się udowodnieniem, czy umiem mówić po aramejsku. Gdyby zmienić słowa „oprawca ksiądz” na „oprawca mężczyzna”, optyka na to, co się stało, byłaby zupełnie inna – mówi Irena, egzorcyzmowana wbrew woli przez kilkunastu księży.

Agata Szczerbiak
13.06.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną