Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Brazylia murem podzielona

Zgromadzonych pod parlamentem zwolenników i przeciwników prezydent Dilmy Rousseff trzeba było rozdzielić płotem i kordonem policji. Zgromadzonych pod parlamentem zwolenników i przeciwników prezydent Dilmy Rousseff trzeba było rozdzielić płotem i kordonem policji. Adriano Machado/Reuters / Forum

Spośród 513 deputowanych brazylijskiego parlamentu 299 ma różnego typu zarzuty o korupcję i nadużywanie władzy.

Wzniesione naprędce, wysokie na 2 metry ogrodzenie rozdzielało w niedzielę pod brazylijskim parlamentem dwie kilkunastotysięczne grupy: jedną stanowili zwolennicy, a drugą przeciwnicy prezydent Dilmy Rousseff, nad której impeachmentem głosowali tego dnia posłowie. Po najdłuższym (oraz pełnym krzyków i przepychanek) posiedzeniu w historii tej izby opozycja zebrała wystarczającą liczbę głosów, by przyjąć wniosek o odwołanie głowy państwa.

Polityka 17.2016 (3056) z dnia 19.04.2016; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 10
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >