Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Świat

Magik z Filipin

Duterte zdobył władzę, bo dotychczasowi politycy zawiedli na całej linii. Duterte zdobył władzę, bo dotychczasowi politycy zawiedli na całej linii. George Calvelo/NurPhoto / Getty Images

Filipińczycy też mają swojego Trumpa.

Prasa często nazywa nowego prezydenta Rodrigo Duterte filipińskim Trumpem. 71-letni Duterte chodzi w koszulach w kratę, z których jako prezydent nie zamierza zrezygnować, i zapowiada, że w czasie urzędowania nie odwiedzi żadnego zimnego kraju. Krytykuje też powszechnie szanowanego na Filipinach papieża i publicznie chwali się, że ma dwie kochanki. Obywatele zagłosowali na tego charyzmatycznego, ale też słynącego z kontrowersyjnych wypowiedzi outsidera właśnie dlatego, że był zupełnie spoza rozmaitych rodzinno-klanowych układów.

Polityka 21.2016 (3060) z dnia 17.05.2016; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 10
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >