W Austrii wybory prezydenckie o włos wygrał obóz demokratyczny. To ostrzeżenie

Zielony w Hofburgu
Przegrany Hofer, choć zasmucony, tryska energią i już szykuje swoich zwolenników do drugiego wyborczego starcia, czyli do wyborów parlamentarnych.
Facebook

Demokratyczna Europa odetchnęła z ulgą. Jednak Alexander Van der Bellen, kandydat z poparciem Zielonych, wygrał wybory prezydenckie w Austrii. To dobra wiadomość dla Europy, która niepokoi się wzrostem poparcia dla skrajnej prawicy od Skandynawii przez Niemcy po Węgry.

Pokonany został kandydat partii skrajnie prawicowej, antyeuropejskiej i antyimigranckiej, Norbert Hofer. Młody, z dobrym kontaktem z ludźmi, unikający ostrej retoryki, za to przedstawiający się jako austriacki patriota, obrońca wolności, przyjaciel zwykłych ludzi.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną