Świat

Opinia Komisji Europejskiej jest poufna, ale wiadomo, że jest krytyczna. Co dalej?

Facebook
Komisja Europejska przyjęła opinię w sprawie obecnej sytuacji w Polsce. Nie znamy treści tej opinii, ale wiemy, czego dotyczą zastrzeżenia i jakie mogą być dalsze kroki KE wobec Polski.

W środę Komisja opinię przyjęła i według nieoficjalnych informacji jest ona krytyczna. – Praworządność jest jednym z fundamentów Unii Europejskiej. Podjęto konstruktywne rozmowy, które należy teraz przełożyć na konkretne działania na rzecz rozwiązania systemowego zagrożenia dla praworządności w Polsce. Przyjęta dziś opinia zawiera naszą ocenę omawianych kwestii, opartą na prowadzonym od stycznia dialogu. Na tej podstawie Komisja jest gotowa do dalszych rozmów z władzami polskimi – mówił w środę Frans Timmermans, wiceszef Komisji, po spotkaniu ws. Polski.

Zastrzeżenia Komisji Europejskiej dotyczą:

  • mianowania sędziów Trybunału Konstytucyjnego i wykonania wyroków Trybunału Konstytucyjnego z 3 i 9 grudnia 2015 r. dotyczących tych kwestii.

  • nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym z 22 grudnia 2015 r., wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 9 marca 2016 r. dotyczący tej nowelizacji oraz poszanowanie wyroków wydanych przez Trybunał Konstytucyjny po 9 marca 2016 r.

  • skuteczności procesu stwierdzania zgodności z konstytucją nowych aktów prawnych przyjętych i wprowadzonych w życie w 2016 r.

Jak wygląda procedura ochrony praworządności?

Przebiega trzyetapowo:

Etap I: Ocena Komisji
Komisja zbiera i analizuje wszystkie istotne informacje i ocenia, czy istnieją wyraźne dowody na istnienie systemowego zagrożenia dla praworządności. Jeżeli na podstawie zebranych informacji Komisja uzna, że istnieje systemowe zagrożenie, rozpoczyna dialog z danym państwem członkowskim, wysyłając do niego odpowiednio uzasadnioną „opinię w sprawie praworządności”. Opinia ta jest ostrzeżeniem dla danego państwa członkowskiego oraz daje mu możliwość udzielenia odpowiedzi.

Jesteśmy nadal na tym etapie procedury. Polskie władze muszą teraz przygotować odpowiedź z uwagami na tę opinię. Jak podkreśla Komisja w komunikacie, „w oparciu o otrzymaną odpowiedź Komisja będzie w dalszym ciągu prowadzić konstruktywny dialog z polskim rządem w celu znalezienia rozwiązania dotyczącego podniesionych kwestii”.

Jeżeli zastrzeżenia wyrażone przez Komisję w opinii nie zostaną zadowalająco uwzględnione w rozsądnym terminie (nieoficjalnie mówi się, że rząd ma na to dwa tygodnie), Komisja może zdecydować o wydaniu zalecenia w sprawie praworządności. Oznaczałoby to przejście do drugiego etapu procedury.

Etap II: Zalecenie Komisji
Na tym etapie, jeżeli kwestia nie została zadowalająco rozstrzygnięta, Komisja może wystosować „zalecenie w sprawie praworządności” skierowane do danego państwa członkowskiego. W takim przypadku Komisja zaleca, aby państwo członkowskie rozwiązało stwierdzone problemy w wyznaczonym terminie i poinformowało ją o działaniach podjętych w tym celu. Zalecenie Komisji jest publikowane.

Etap III: Działania podejmowane w następstwie zalecenia Komisji
Komisja monitoruje działania podjęte przez dane państwo członkowskie w odpowiedzi na jej zalecenia. W przypadku niepodjęcia zadowalających działań następczych w wyznaczonym terminie Parlament Europejski lub grupa 10 państw członkowskich mogą skorzystać z procedury określonej w art. 7., czyli złożyć wniosek o nałożeniu na Polskę sankcji, w tym np. pozbawienia jej głosu na unijnych posiedzeniach, w których udział biorą ministrowie.

Komisja Europejska prowadzi wobec Polski procedurę ochrony praworządności od stycznia tego roku. Spodziewaliśmy się, że już w zeszłym tygodni przedstawi opinię, podsumowującą dialog z Polską na temat rozwiązań konfliktu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Jednak zamiast tego na kolejne rozmowy do Polski przyjechał Frans Timmermans.

Wczoraj wieczorem Timmermans i premier Szydło rozmawiali telefonicznie, ale ich rozmowa nie przyniosła przełomu. Premier miała poinformować przedstawiciela Komisji o działaniach, których celem jest znalezienie rozwiązania, w myśl propozycji kompromisu zakładającej m.in. stopniowe wprowadzanie do TK trzech sędziów prawidłowo wybranych przez poprzedni parlament, a także publikacji niektórych wyroków Trybunału.

Więcej na ten temat

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Świat

Gdzie na świecie aborcja jest legalna, a gdzie kobiety muszą ją wykonywać w podziemiu?

Co roku na świecie dokonuje się ponad 40 mln aborcji – głównie w tych krajach, gdzie poziom wiedzy na temat antykoncepcji jest niski.

Redakcja
22.10.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną