Brexit? Jaki Brexit?
Dziesiątki tysięcy londyńczyków wyszły na ulice miasta 2 lipca, by zaprotestować przeciw kłamstwom brexitowców i zamanifestować wolę pozostania w Unii Europejskiej.
Niklas Halle'n/AFP/EAST NEWS

Dziesiątki tysięcy londyńczyków wyszły na ulice miasta 2 lipca, by zaprotestować przeciw kłamstwom brexitowców i zamanifestować wolę pozostania w Unii Europejskiej.

Szok, zamęt, przetasowania personalne, skoki notowań na giełdach, nerwowość po obu stronach kanału i Atlantyku – tak minął pierwszy tydzień po Brexicie. „Wielka Brytania, pozbawiona przywództwa i podzielona, zaczyna poznawać, jak smakuje życie po odłączeniu od Unii” – napisał tygodnik „The Economist”. Przegrany premier David Cameron, sprawca nieszczęścia, chwieje się, choć liczył, że wygra referendum, a to wzmocni jego i partię. Konserwatyści ogłaszają, że partia wybierze nowego lidera, a zatem i nowego premiera, do 9 września.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj