Świat

Jakie poglądy ma nowa premier Wielkiej Brytanii? Najciekawsze cytaty

Andre Camara/Capital Pictures / Forum
Theresa May będzie 54. szefem brytyjskiego rządu, drugą kobietą na tym stanowisku. Jakie ma poglądy?

Wybraliśmy dla Państwa najciekawsze wypowiedzi nowej premier. Zarówno te dotyczące polityki, jak i niej samej.

O stosunku do polityki:
„Podobnie jak Indiana Jones nie lubię żmij. Dlatego niektórzy się zastanawiają, co ja właściwie robię w polityce”.

O prawie do adopcji:
„W sprawie adopcji dzieci przez pary homoseksualne zmieniłam zdanie”. [Z przeciwniczki stała się ich zwolenniczką]

O sobie:
„Nie jestem pewna, czy powinnam ujawniać, skąd pochodzą moje ubrania”.

„Wczoraj oglądałam fotografie z kampanii w 1997 roku i pomyślałam: Boże, czy ja naprawdę miałam taką fryzurę?”.

„Lubię ubrania i buty. Jednym z wyzwań dla kobiet w pracy jest to, by pozostać sobą. Uważam też, że można być mądrą i lubić ubrania. Można robić karierę i lubić ciuchy”.

„Wolę zachować swoje prywatne życie dla siebie. Nie mogliśmy mieć dzieci, daliśmy sobie z tym radę. Mam nadzieję, że nikt nie pomyśli, że to ma znaczenie. Wciąż mogę współczuć, rozumieć ludzi i dbać o sprawiedliwość”.

„Jestem Theresa May i jestem najlepszą osobą, żeby być premierem tego kraju”.

O Europie:
„Brexit znaczy Brexit. Stoczyliśmy kampanię, wybory zostały przeprowadzone, frekwencja była wysoka i opinia publiczna wydała swój wyrok”.

„Wielka Brytania często przewodzi w Europie: utworzenie jednolitego rynku wprowadziła pani Thatcher, programy dotyczące konkurencyjności i handlu obecnie realizowane przez Komisję rozpoczęto na rozkaz Wielkiej Brytanii i Niemiec, mogę też powiedzieć, że w sprawie zwalczania terroryzmu i bezpieczeństwa reszta Europy odruchowo patrzy na nas. Jednak to, że Wielka Brytania przewodzi w Europie, nie powinno być chlubnym wyjątkiem – musi stać się normą”.

O imigracji i ustawie dotyczącej praw człowieka: (weszła w życie w 2000 r. i  jej celem było dostosowanie brytyjskiego prawa do europejskiej konwencji praw człowieka):
„Wszyscy znamy historię o ustawie. Niebezpieczny handlarz narkotyków, który nie może zostać odesłany, ponieważ jego córka – którą w ogóle się nie interesuje – tu mieszka. Złodziej, który nie może zostać wydalony, ponieważ ma dziewczynę. Nielegalny imigrant, który nie może być deportowany, ponieważ – nie zmyślam – opiekuje się kotem”.

„Prawo do życia rodzinnego nie jest prawem absolutnym i nie może być wykorzystywane do szukania dziury w całym przez nasz system imigracyjny”.

„Będziemy zmieniać przepisy imigracyjne tak, by błędna interpretacja Artykułu 8. Konwencji – prawo do życia rodzinnego – nie była dłużej pretekstem deportacji osób, których nie powinno tu być”.

„Celem jest stworzenie tutaj, w Wielkiej Brytanii, naprawdę wrogiego środowiska dla nielegalnej imigracji”.

„Wielka Brytania nie potrzebuje setek tysięcy imigrantów rocznie. Nie każda przybywająca tu osoba jest wykwalifikowanym elektrykiem, inżynierem czy lekarzem. W naszym narodowym interesie nie leży imigracja na tę skalę, z którą mieliśmy do czynienia w ostatniej dekadzie”.

O rasizmie:
„Nikt nie korzysta z sytuacji, w której zatrzymania i przeszukania są niewłaściwie stosowane. To strata czasu policji. To nie w porządku, zwłaszcza wobec młodych, czarnoskórych mężczyzn. To niedobre dla zaufania publicznego wobec policji”.

O walce z terroryzmem:
„Uznanie pewnych usług za nieuprawnione przez nasze agencje i policję nie ma sensu i ułatwiłoby terrorystom i przestępcom działanie na naszą szkodę”.

Więcej na ten temat

Warte przeczytania

Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Rzeź ptaków

Co roku myśliwi zabijają około 200 tys. ptaków. Wyłącznie dla własnej rozrywki. Żadnych innych powodów polowania na ptaki nie ma.

Joanna Podgórska
05.12.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną