Świat

Stan bardzo wyjątkowy

Turcja: państwo inne niż wyobrażenia Zachodu

Zwolennicy prezydenta Erdogana na placu Konak w Izmirze Zwolennicy prezydenta Erdogana na placu Konak w Izmirze Mahmut Serdar Alakus/Anadolu Agency / Getty Images
Zachód wymyślił sobie Erdoğana i Turcję wedle swoich oczekiwań i potrzeb – i teraz naiwnie oburza się, że rzeczywistość nie przystaje do tego wymyślonego świata.
Dominuje przekonanie, że Turcja jest stracona (dla zachodniej cywilizacji), jak pisze londyński „The Times”.Hamed Melekpour/Wikipedia Dominuje przekonanie, że Turcja jest stracona (dla zachodniej cywilizacji), jak pisze londyński „The Times”.

Dla wielu liberalnych Turków Recep Tayyip Erdoğan to wielkie rozczarowanie. Kiedyś głosowali na niego, bo obiecał, że rozmontuje stary autorytarny system. Zrobił to, ale szybko zastąpił go swoim własnym. Zapowiedział zbliżenie Turcji do Europy, a dziś Turcja pierwszy raz od upadku Imperium Osmańskiego politycznie i strategicznie jest bardziej częścią Bliskiego Wschodu niż Europy. Miał w końcu zlikwidować patronat tureckiej armii nad polityką. I właśnie to robi, ale z rozmachem godnym polowania na czarownice.

Polityka 31.2016 (3070) z dnia 26.07.2016; Świat; s. 50
Oryginalny tytuł tekstu: "Stan bardzo wyjątkowy"

Czytaj także

Społeczeństwo

Wojna państwa Marcinkiewiczów

Historia Izabeli i Kazimierza Marcinkiewiczów toczy się jak wieloodcinkowy serial. Ale to, co długo było celebrycką, plotkarską farsą, w najnowszych odsłonach nabiera cech greckiej tragedii. Spór byłego premiera z byłą żoną to przypadek rozwodu publicznego, z wykorzystaniem mediów oraz nowych instytucji prawnych.

Martyna Bunda
06.08.2019