Monarchiczne sentymenty Rumunów

Śmierć królowej
Pierwszy monarszy pogrzeb od niemal 80 lat będzie dla Rumunów doskonałą okazją, aby pokazać, jak bardzo rozczarowani są swoją republiką.
Po wielu latach król Michał z królową Anną mogli wrócić do Rumunii. W 2001 r. pozdrawiali rodaków z tarasu Pałacu Elżbiety w Bukareszcie.
Reuters/Forum

Po wielu latach król Michał z królową Anną mogli wrócić do Rumunii. W 2001 r. pozdrawiali rodaków z tarasu Pałacu Elżbiety w Bukareszcie.

„Jestem zwykłą kobietą, która miała szczęście być żoną niezwykłego człowieka, króla Rumunii Michała” – mówiła królowa Anna we wspomnieniowym wywiadzie, który 1 sierpnia obejrzały miliony Rumunów. Zmarła 92-letnia monarchini, pozostawiła swego 94-letniego męża, pięć córek i kilkoro wnucząt. Wiadomo już, że 13 sierpnia Anna zostanie pochowana z wszystkimi honorami w klasztorze Curtea de Arges – nekropolii rodziny królewskiej – po kilku dniach ceremonii żałobnych według protokołu państwowego użytego ostatnio w 1938 r.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj