Świat

Na Ruś przez Białoruś

Mińsk-Warszawa: czy jest szansa na współpracę?

Ocieplenie polskich stosunków z Białorusią ma się zacząć od współpracy gospodarczej.

Mińsk jest nią zainteresowany, gdyż rosyjski kryzys nadgryzł białoruską gospodarkę, w ub.r. PKB spadł o 3,9 proc. Moskwy nie stać na hojne kredyty i śmieszne ceny ropy i gazu. Prezydent Alaksandr Łukaszenka, szukając pilnie nowych możliwości i wzmocnienia swej pozycji wobec Rosji, stawia na lepsze relacje z Zachodem. Bruksela zresztą w lutym tego roku, doceniając „konstruktywną rolę Białorusi w regionie”, zniosła sankcje wobec 170 białoruskich urzędników oraz samego Łukaszenki.

Polityka 45.2016 (3084) z dnia 01.11.2016; Komentarze; s. 10
Oryginalny tytuł tekstu: "Na Ruś przez Białoruś"

Warte przeczytania

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Lekarka: Polska odwróciła się od pacjentek

„Osoby, które argumentują ten wyrok troską o życie i rodzinę, kradną czas kobietom. Decyzja trybunału sprawi, że te z nich, które chciały być matkami, nigdy nimi nie będą. A nas stawia w sytuacji nieetycznej” – mówi Kaja Filaczyńska, inicjatorka listu otwartego do TK, pod którym podpisało się niemal tysiąc lekarek i lekarzy.

Mateusz Witczak
23.10.2020