Świat

Indie w kolejce po własne pieniądze

Dwa unieważnione banknoty stanowią łącznie aż 85 proc. znajdującej się w obiegu gotówki. Dwa unieważnione banknoty stanowią łącznie aż 85 proc. znajdującej się w obiegu gotówki. Rajesh Kumar Singh/AP / Fotolink

Władze Indii bez uprzedzenia wycofały z obiegu dwa popularne banknoty – 500 i 1000 rupii. Można je wymieniać w bankach na inne nominały do 30 grudnia. W zamian wprowadzone zostaną nowe – 500 i 2000 Rs, ale potrwa to kilka tygodni. Premier Narendra Modi planował ten ruch w sekrecie. Chce ukrócić używanie podrobionych pieniędzy, łapówkarstwo i nieopodatkowane transakcje szarej strefy. Na razie udało mu się wywołać panikę i zablokować handel oraz usługi, które nad Gangesem w większości wciąż opierają się na obrocie gotówką.

Polityka 47.2016 (3086) z dnia 15.11.2016; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 9

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Świat

Dyplomaci jak hostessy – tak działa polskie MSZ

PiS w zasadzie nie prowadzi polityki zagranicznej. Nie potrzebuje więc doświadczonych ambasadorów. Chyba że do roli hostess.

Grzegorz Rzeczkowski
09.10.2019