Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 11,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Sarkofag w prezencie

Za nowy sarkofag nad reaktorem nr 4 w Czarnobylu zapłaciło 40 państw. Za nowy sarkofag nad reaktorem nr 4 w Czarnobylu zapłaciło 40 państw. Pyotr Sivkov/TASS / Getty Images

Po 30 latach od wybuchu feralny reaktor nr 4 w elektrowni atomowej w Czarnobylu, wówczas pospiesznie przykryty wielotonowym stalowo-betonowym sarkofagiem, ma nową, szczelniejszą osłonę, która powinna przetrwać przynajmniej sto lat. Nowy sarkofag ma kształt gigantycznego hangaru, pod którym zmieściłaby się Statua Wolności. Odbył 400-metrową jazdę i został nasunięty na starą osłonę – to największa taka konstrukcja na świecie. Sprzęty i maszyneria umieszczone w środku, wszystko zdalnie sterowane, mają w przyszłości umożliwić dobranie się do prowizorycznego sarkofagu, który powoli tracił szczelność, a także do dwustu ton roztopionego paliwa jądrowego i pozostałych wewnątrz radioaktywnych elementów konstrukcji elektrowni. Ale to plany na odległą przyszłość. Przy okazji uprzątnięto okolicę, wywożąc setki ton skażonej gleby. Pracami i międzynarodową ekipą liczącą 10 tys. osób kierowało francuskie konsorcjum Novarka. Koszty: 1,5 mld euro pokryło solidarnie ponad 40 państw, głównie Unii, oraz USA i Europejski Bank Rekonstrukcji i Rozwoju (EBRD). Polska przeznaczyła na ten cel 1,5 mln zł.

Polityka 50.2016 (3089) z dnia 06.12.2016; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 10

Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Reklama