Twoja „Polityka”. Jest nam po drodze. Każdego dnia.

Pierwszy miesiąc tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Rumianek na uspokojenie

Paolo Gentiloni, nowy premier Włoch Paolo Gentiloni, nowy premier Włoch Alberto Pizzoli/AFP / EAST NEWS

Włochy mają nowego premiera, ale starą koalicję.

Nowym premierem Włoch został dotychczasowy minister spraw zagranicznych Paolo Gentiloni. Pochodzi z arystokratycznej rzymskiej rodziny. Ma 62 lata i przeszłość radykalnego lewicowca i ekologa. Jest też entuzjastą i jednym z najbliższych współpracowników odchodzącego Matteo Renziego. Mówią o nim Awatar Renziego albo Gentilrenzi. Pojawiło się też przezwisko Rumianek, ponieważ Włosi mają nadzieję, że spokojny, taktowny i unikający kamer Gentiloni będzie lekarstwem dla poranionej kryzysem politycznym i finansowym Italii.

Prezydent Mattarella powołał jednak Gentiloniego głównie na użytek zagranicy – Unii i rynków finansowych – by stworzyć wrażenie ciągłości i stabilności rządów. Błyskawiczna zmiana (w środę zrezygnował Renzi, a w niedzielę zastąpił go Gentiloni) była powodowana obawami, że długie bezkrólewie zdegraduje Italię do unijnej drugiej ligi, a włoskie obligacje nie będą warte papieru, na którym je wydrukowano. Włoską klasę polityczną, pogrążoną w kłótniach i intrygach po odejściu Renziego, w piątek do porządku przywołał Europejski Bank Centralny, ogłaszając, że posiadający aż 5 mln klientów bank Monte dei Paschi di Siena, chcąc uniknąć bankructwa, musi znaleźć 5 mld euro do 31 grudnia. Te pieniądze, unikając poważnych niepokojów społecznych, może bankowi dać tylko włoski rząd. Dlatego powstał tak szybko.

Patrząc z szerszej perspektywy, nie stało się nic dramatycznego. Upadł 63. rząd w ciągu ostatnich 70 lat i powstał 64., posiadający bezpieczną większość w parlamencie. Ma przeprowadzić Włochy suchą stopą przez morze kłopotów do wyborów parlamentarnych. Kadencja upływa jednak w lutym 2018 r.

Polityka 51.2016 (3090) z dnia 13.12.2016; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 12
Reklama