Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Świat

Jednak nie muzułmanka

Sorin Grindeanu Sorin Grindeanu Octav Ganea/Inquam Photos/Reuters / Forum

Premierem Rumunii miała być po raz pierwszy kobieta, w dodatku muzułmanka. Kandydatury Sevil Shhaideh nie poparł jednak prezydent. Nieoficjalnie twierdząc, że powodem jest sympatia dla rządów Baszara Asada, którą mąż pani Shhaideh, syryjski biznesmen, chwalił się w mediach społecznościowych. Kandydatura Shhaideh od początku wzbudzała spore kontrowersje. Ekonomistka, związana z Konstancą nad Morzem Czarnym, jest mało znana w stolicy, pozbawiona zaplecza politycznego i postrzegana raczej jako technokratka, nawet nie z drugiego, lecz z trzeciego szeregu.

Polityka 2.2017 (3093) z dnia 10.01.2017; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 12
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >