Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Troje o Syrii

Astana – stolica Kazachstanu Astana – stolica Kazachstanu Ken and Nyetta / Wikipedia

W ubiegłym tygodniu w Astanie odbyły się rozmowy pokojowe w sprawie Syrii. Już sam wybór Kazachstanu jako miejsca wskazywał, kto będzie prawdziwym jego gospodarzem. Rosja doprosiła na te rozmowy Turków i Irańczyków. Pozostałym zainteresowanym (m.in. USA i Arabii Saudyjskiej) zaoferowano status obserwatora. Ze strony syryjskiej obecni byli przedstawiciele prezydenta Baszara Asada oraz dowódcy opozycyjnych grup zbrojnych – nie zaproszono syryjskich opozycjonistów politycznych. O przewadze wiodącego triumwiratu może świadczyć przyjęty mechanizm kontroli nad obowiązującym już od miesiąca zawieszeniem broni: tylko Moskwa, Ankara i Teheran mają prawo oceniać, czy jest przestrzegane. Ostatecznie karty rozdawali Rosjanie i Turcy. Propozycje tych pierwszych, m.in. projekt nowej konstytucji dla Syrii, oznaczają utworzenie na terenach kontrolowanych przez Asada de facto rosyjskiego protektoratu. Turcy z kolei mieliby dostać wolną rękę w walce z pozostałościami po tzw. Państwie Islamskim, przy założeniu, że na wszystkich nowo zdobytych terenach Ankara będzie miała decydujące zdanie.

Wielu obserwatorów z regionu obawia się, że Rosja, nie proponując rozwiązania pokojowego dotyczącego całej Syrii, w swoim stylu dąży do zamrożenia konfliktu. Tak aby regulacja jego intensywności była argumentem w globalnych rozmowach z Amerykanami.

Polityka 5.2017 (3096) z dnia 31.01.2017; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 11
Reklama