Świat

Ratujcie Rumunię

Buta władzy ukarana w Bukareszcie

1 lutego w proteście przeciw rządowi wyszło na ulice w Bukareszcie ponad 100 tys. demonstrantów. 1 lutego w proteście przeciw rządowi wyszło na ulice w Bukareszcie ponad 100 tys. demonstrantów. Octav Ganea/Inquam Photos/Reuters / Forum
Masowe protesty w Rumunii to reakcja na butę władzy i bezsilność parlamentarnej opozycji. Ale też świeży powiew obywatelskości w czasach autorytarnego wzmożenia.
Liviu Dragnea, szef rządzącej w Rumunii socjaldemokracji, podobnie jak Trump jest przekonany, że to pieniądze robią politykę.PArtidul Social Democrat/Wikipedia Liviu Dragnea, szef rządzącej w Rumunii socjaldemokracji, podobnie jak Trump jest przekonany, że to pieniądze robią politykę.

W środę 1 lutego na plac Zwycięstwa przed siedzibą rządu w Bukareszcie wyszło grubo ponad 100 tys. demonstrantów, a w kilkudziesięciu innych miastach i miasteczkach zgromadziły się tysiące oburzonych. Razem przynajmniej ćwierć miliona osób – były to największe demonstracje od upadku komunizmu w Rumunii. Zdenerwowały ich decyzje podjęte pod osłoną nocy przez istniejący dopiero od kilku tygodni gabinet premiera Sorina Grindeanu.

Późnym wieczorem w poniedziałek 31 stycznia rząd zatwierdził projekt ustawy o amnestii oraz przyjął dekrety z mocą ustawy nowelizujące Kodeks karny i Kodeks postępowania karnego, wprowadzając te punkty do porządku obrad gabinetu w ostatniej chwili.

Polityka 6.2017 (3097) z dnia 07.02.2017; Świat; s. 52
Oryginalny tytuł tekstu: "Ratujcie Rumunię"

Warte przeczytania

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Nauka

Skąd dramatyczne wahania liczby infekcji covid-19?

Czym tłumaczyć gwałtowny spadek raportowanych zakażeń koronawirusem? Rozmawiamy z dr. Franciszkiem Rakowskim z ICM, który modeluje przebieg pandemii od samego jej początku.

Karol Jałochowski
26.11.2020